Pociągi do Łodzi, zmiany na przestrzeni lat

Podróżujemy pociągiem TLK Doker, na dworcu Łódź Kaliska do przedziału wsiada pani mieszkająca w mieście, przez które przejeżdżamy. Rozmawiamy na temat upadku przemysłu włókienniczego oraz kiepskich skomunikowań kolejowych Łodzi z innymi miastami. Nasza współpasażerka wie, że Pendolino relacji Wrocław-Warszawa nie kursuje przez Łódź, ale okrężną drogą – przez Częstochowę Stradom. Niektóre pociągi z Warszawy do Łodzi kiedyś jeździły przez Łowicz i Zgierz, teraz natomiast wyznaczono trasę przez stacje Sochaczew, Mokra, Koluszki. Jazda trwa niemal 3 godziny, a jedno z dużych miast aglomeracji łódzkiej (Zgierz) nie ma bezpośredniego skomunikowania z Warszawą. Nasza rozmówczyni mówi, że wyjazd z Łodzi do Katowic na godzinę 11 wymagał podróży dzień wcześniej, ponieważ nie było pociągu którym można by dojechać o odpowiednim czasie. Liczba pociągów jest nieadekwatna do wielkości i znaczenia miasta.

Pendolino oraz pociągi do Łodzi

Obecnie nie ma żadnego pociągu typu Pendolino, ani składu wagonowego kategorii EIC (ekspresowej), który przejeżdżałby przez Łódź. Nie jest to prawidłowa sytuacja ponieważ np. przez Kraków, miasto jeszcze do niedawna mniejsze pod względem liczby ludności, przejeżdża kilkanaście pociągów ekspresowych dziennie. Jest to uciążliwe zwłaszcza latem, gdyż podczas wysokich temperatur poza kilkoma wyjątkami nie ma możliwości wyboru klimatyzowanego pociągu. Wyjazd do Wiednia lub do Berlina wymaga przesiadki odpowiednio w Warszawie lub w Kutnie.

Jak było kiedyś

Dawniej pociągi ekspresowe lub InterCity kursowały z Łodzi do Warszawy, Wrocławia, Gdyni (przez Bydgoszcz lub Warszawę).

Łódź – Warszawa – Łódź

Stosunkowo dobre skomunikowanie jest tylko w kierunku Warszawy. Mamy do wyboru tańsze pociągi kategorii IR (wszystkie klimatyzowane, z gniazdkami) oraz uruchamiane przez PKP pociągi kategorii TLK (z których jeden, TLK Łodzianin, składa się z klimatyzowanych wagonów z gniazdkami – w pozostałych składach takie udogodnienia także sporadycznie się zdarzają). Rano częstotliwość kursowania pociągów wynosi około 20-40 minut, w ciągu dnia jest to 1-2 godziny. W nocy od godziny 21 do 4 rano nie ma pociągów bezpośrednich, około północy jest tylko jedno połączenie z przesiadką w Kutnie (około godzina oczekiwania).

Niestety, w miarę dobre skomunikowanie z Warszawą w pewnym stopniu wiąże się z negatywnym zjawiskiem – mieszkańcy Łodzi często muszą szukać pracy w stolicy i w innych odległych miastach, ponieważ lokalny rynek pracy oferuje niemal wyłącznie kiepsko opłacane i mało atrakcyjne stanowiska pracy (pracownik produkcji, magazynier, kasjer, kolporter ulotek).

Jak było kiedyś

Dla przykładu, w roku 1995 pociągi pomiędzy Łodzią i Warszawą kursowały nieco rzadziej, ale dawniej w Łodzi były lepsze perspektywy pracy i częste poranne kursy do stolicy nie były tak niezbędne. W nocy były lepsze możliwości bezpośredniego dojazdu, m.in. kilka połączeń około północy oraz jedno około godziny 3 w nocy. Powrót z Warszawy do Łodzi w godzinach nocnych nie był problematyczny, ponieważ było kilka pociągów bezpośrednich.

Łódź – Wrocław – Łódź

Na tej trasie do wyboru mamy jedynie cztery pociągi pospieszne oraz dwa osobowe, w ciągu dnia przerwy w ruchu trwają nawet do 4 godzin, a w nocy pomiędzy godzinami 19 i 5 nie ma żadnego skomunikowania bezpośredniego. Ostatni pociąg powrotny z Wrocławia do Łodzi odjeżdża natomiast o godzinie 17. Wszystkie pociągi typu Pendolino relacji Wrocław-Warszawa omijają Łódź, kursując okrężną trasą przez Częstochowę Stradom.

Jak było kiedyś

Na trasie kursowały liczne pociągi osobowe oraz pospieszne, a w niektórych latach także ekspresowe. Nie było długotrwałych przerw w ruchu, a powrót z Wrocławia do Łodzi był możliwy także w godzinach nocnych.

Łódź – Katowice/Gliwice – Łódź

Jedna z relacji, która najbardziej ucierpiała w przeciągu ostatnich 20 lat. Obecnie mamy tylko trzy bezpośrednie pociągi w ciągu dnia na trasie Łódź-Katowice, natomiast przejazd bezpośredni na trasie Łódź-Gliwice w ogóle nie jest możliwy. Konieczne są przesiadki, które wiążą się z przenoszeniem bagażu, długotrwałym oczekiwaniem oraz ryzykiem utraty skomunikowania.

Jak było kiedyś

W ciągu dnia były dwa pociągi pospieszne oraz jeden pociąg osobowy relacji Gliwice-Katowice-Łódź Fabryczna, dwa pociągi pospieszne relacji Katowice-Łódź Fabryczna oraz duża liczba pociągów Gliwice-Koluszki, z łatwą możliwością przesiadki na pociąg Koluszki-Łódź. Dogodne połączenia zniknęły mniej więcej w okresie podziału PKP i późniejszego przeniesienia do samorządów udziałów w spółce Przewozy Regionalne.

Perspektywy na przyszłość

pociąg do Łodzi

Konieczna jest poprawa w zakresie skomunikowania Łodzi z innymi głównymi polskimi miastami. Obecna liczba pociągów nie jest adekwatna do potrzeb komunikacyjnych wynikających z liczby mieszkańców miasta. Warszawa nie może być jedynym miastem, do którego można w miarę bezproblemowo dojechać pociągiem. Konkurencyjne środki transportu, jak np. autobusy, nie zapewniają takiego potencjału jak kolej.

Select Language
%d bloggers like this: